Ustawa o sygnalistach – jakie obowiązki nakłada na pracodawcę i czy grozi mu odpowiedzialność karna?

W grudniu 2019 r. weszła w życie Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2019/1937 z dnia 23 października 2019 r. Nałożyła ona konieczność wdrożenia przepisów w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii– tzw. sygnalistów. Oznacza to konieczność ustanowienia odpowiednich procedur wewnętrznych i sankcje za ich uchybienia. Polska jako jedna z ostatnich państw nie zdążyła zaimplementować przepisów w wyznaczonym terminie. Nie oznacza to jednak braku ochrony.

Kim jest sygnalista i kto może nim zostać?

Sygnalista to osoba, która zauważa i zgłasza nieprawidłowości zauważone w miejscu pracy. Warto zaznaczyć, że unijne regulacje o ochronie takich osób nie dotyczą jedynie pracowników zatrudnionych na umowę o pracę. Ochronie podlegają wszystkie osoby współpracujące z danym podmiotem, a więc również zleceniobiorców, B2B, a także praktykantów i stażystów. Sygnalistą może zostać pracownik,  a nawet klient,  bądź świadek nieprawidłowości prawnych, jeżeli jest pewny co do zgłaszanych naruszeń i działa w dobrej wierze (tj. dla dobra publicznego). Zgłoszenia mogą dotyczyć naruszeń prawa karnego, cywilnego, administracyjnego lub gospodarczego i również nieprawidłowości w zakresie ochrony danych osobowych, ochrony środowiska, czy przeciwdziałania korupcji. Dodatkowo możliwe jest rozszerzenie katalogu przez państwo polskie.

Jakie obowiązki ma pracodawca?

Dyrektywa nie nakłada obowiązków na wszystkie firmy. Do wdrożenia procedur zobowiązani są:

  • pracodawcy prywatni zatrudniający minimum 250 osób
  • od 17 grudnia 2023 r. obowiązuje to również pracodawców prywatnych zatrudniających minimum 50 osób.
  • jednostki sektora publicznego zatrudniające od 50 osób.

Zgodnie z unijnymi przepisami osoba zgłaszająca naruszenia, nie może być z tego powodu podniesiona do odpowiedzialności, oraz nie mogą być względem niej stosowane środki odwetowe takie jak:

  • zwolnienia z pracy lub degradacja ze stanowiska
  • zmniejszenie wynagrodzenia,
  • zmuszenie do bezpłatnego urlopu itd.

Dodatkowo pracodawca zmuszony będzie do wprowadzenia odpowiedniej procedury wewnętrznej zgłaszania takich naruszeń. Nowe przepisy zakładają ustanowienie podmiotu zajmującego się weryfikacją i obsługą przyjętego zgłoszenia. W sytuacji braku kanału wewnętrznego sygnaliście pozostaje droga zewnętrzna, a więc zgłoszenie naruszenia bezpośrednio do organów publicznych.

Czy ze względu na brak wprowadzonej dyrektywy sygnaliści nie są chronieni? Jest wyrok tej sprawie.

Polska jest jednym z dwóch ostatnich państw bez implementacji dyrektywy.  Sygnaliści już wcześniej posiadali ochronę dzięki osobnym regulacjom prawnym takim jak obowiązek zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa z kodeksu karnego. Dyrektywa nie tworzy całkowicie nowego bytu osoby sygnalisty, a jedynie narzuca nowe, korzystne dla obu stron rozwiązania i dodatkowo chroni osoby zgłaszające. Ze względu na upływ terminu na jej wdrożenie oraz przepisy skonstruowane bezpośrednio, możliwe jest jej zastosowanie już teraz. Tożsame podejście przyjęły między innymi  toruński sąd rejonowy w wyroku z 12 lipca br sygn. akt. IV P 171/22. Bezpośredni skutek możliwy jest jedynie w odniesieniu do relacji jednostka – państwo, jednak zdaniem sądu Uniwersytet który dopuścił  się uchybień jest jak najbardziej przejawem działalności państwa, stad możliwa jest odpowiedzialność karna lub cywilna narzucona dyrektywą.

Podsumowanie

Polski ustawodawca stale pracuje nad wdrożeniem przepisów w życie, o czy świadczy kolejny już projekt ustawy. Dodatkowo przytoczony wyrok może stanowić impuls do kolejnych pozytywnych orzeczeń w tej materii. Jednak nie tylko jednostki sektora publicznego powinny stworzyć kanał wewnętrzny zgłoszeń. Szczególnie pracodawcy prywatni, objęci obowiązkiem wdrożenia regulacji powinni kontrolować stan projektowanych zmian, by w momencie wejścia ustawy w życie wprowadzić je w odpowiednim terminie.

Sygnaliści mogą zostać sprzymierzeńcem każdego pracodawcy. Preferowana (wewnętrzna) forma zgłoszenia oprócz korzyści z ustalenia występujących nadużyć, pozwala również na ich usunięcie przed wkroczeniem fiskusa, policji i innych podmiotów państwowych,  jak to ma miejsce przy zgłoszeniu przez kanał zewnętrzny i publiczny.

Dlatego też rekomendujemy zastosowanie się do przepisów dyrektywy już teraz, również przez podmioty niezobowiązane. Z naszej strony jako kancelaria prawna, deklarujemy pomoc prawną w zakresie ochrony sygnalistów i wdrożenia odpowiedniej procedury w przedsiębiorstwie.